Ballada o drapieżnej bestii Jacek Kaczmarski
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę3 ulubione
E F G F EW naszym c
Eyrku, co długo dorFabiać się mEusiałWreszcie m
Famy numer na sto dEwaWszyscy l
Eudzie siedzą cichutFeńko jak trEusieTreser wkł
Fada głowę w paszczę lEwaHa h
Fa! Ha hEa!Gł
Fowę w pGaszczFę lwEaHa h
Fa! Ha hEa!Treser wkł
Fada głowę w pGaszcFzę lEwaGdy już włoży czuprynę między kły błyszczące
Uniesienie wiwaty grom braw
Podziw wielki dla mistrza, uwielbienie gorące
Bestia przecież drapieżna aż strach
Ach ach! ach ach!
Drapieżna aż strach
Ach ach! ach ach!
Bestia przecież drapieżna aż strach
Zaś po każdym spektaklu lew zamyśla się srodze
"Może odgryźć mu wreszcie ten łeb?"
Ale w czas przedstawienia trzyma nerwy na wodzy
Na bicz zerka i stygnie w nim krew
Ech ech... ech ech...
Stygnie w nim krew
Ech ech... ech ech...
Na bicz zerka i stygnie w nim krew
Tak wah
Eając się ciągle, raz potFulny, raz złEyZoboj
Fętniał na ludzkie lew wrzEaskiI zap
Eomniał na koniec, że w ogFóle ma kłEyA tr
Feser wciąż zbiEera oklaaski!Lew zap
Fomniał na koniec, że w ogaóle ma kłyNo a tr
Feser wciąż zbiEera oklaaski!






