Diabeł mój Jacek Kaczmarski
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę5 ulubionych
Nie nauczono mnie paciorka,
Nigdy nie byłem u spowiedzi,
Więc od czupryny do rozporka
Niejeden diabeł we mnie siedzi.
Prócz tych, co dbają o natchnienie,
Samopoczucie i rozkosze,
Szczególnie tego sobie cenię,
Którego w kręgosłupie noszę.
Tak mi usztywnił karku kręgi,
Że mimo groźby i namowy –
Ani kazanie, ani pręgierz
Nie zdoła mi pochylić głowy.
Nie, żebym nie chciał! Wręcz zazdroszczę
Tym, co potrafią ujść zatraty
I łączą swe talenty owcze
W stada wzajemnej aprobaty.
Przez to kalectwo – zdrowych ranię,
Na pogodzonych ściągam biedę,
Wszelkie zbiorowe pojednanie
Obracam w „jedność – minus Jeden”.
Ani nie bronię się pogardą,
Ani nie brudzę się popiołem,
Lecz będę żył i umrę – hardo,
Chcąc nie chcąc – z podniesionym czołem.
Jeżeli hardzi Stwórcę brzydzą –
Niech mi odmówi odkupienia.
Choć chyba mnie zrozumie, widząc,
Że też samotnie trwa w przestrzeniach.
Bo czym są moje grzechy małe,
Gdy On pokornych ma – miliony.
Rzadko Mu głowę zawracałem
I tylko – w imię odtrąconych.
A D A (D)Nigdy nie byłem u spowiedzi,
A D A (A7)Więc od czupryny do rozporka
D G D (G)Niejeden diabeł we mnie siedzi.
D G D (Fis0)Prócz tych, co dbają o natchnienie,
E ASamopoczucie i rozkosze,
Cis DSzczególnie tego sobie cenię,
Fis0 A Cis fisKtórego w kręgosłupie noszę.
D E ATak mi usztywnił karku kręgi,
A D A DŻe mimo groźby i namowy –
A D A (A7)Ani kazanie, ani pręgierz
D G D (G)Nie zdoła mi pochylić głowy.
D G D (Fis0)Nie, żebym nie chciał! Wręcz zazdroszczę
E ATym, co potrafią ujść zatraty
Cis DI łączą swe talenty owcze
Fis0 A Cis fisW stada wzajemnej aprobaty.
D E APrzez to kalectwo – zdrowych ranię,
B Dis B (Dis)Na pogodzonych ściągam biedę,
B Dis B (B7)Wszelkie zbiorowe pojednanie
Dis Gis Dis (Gis)Obracam w „jedność – minus Jeden”.
Dis Gis Dis (B0)Ani nie bronię się pogardą,
F BAni nie brudzę się popiołem,
D DisLecz będę żył i umrę – hardo,
B0 B D gChcąc nie chcąc – z podniesionym czołem.
Dis F B (Dis)Jeżeli hardzi Stwórcę brzydzą –
B Dis B DisNiech mi odmówi odkupienia.
B Dis B (B7)Choć chyba mnie zrozumie, widząc,
Dis Gis Dis GisŻe też samotnie trwa w przestrzeniach.
Dis Gis Dis B0Bo czym są moje grzechy małe,
F BGdy On pokornych ma – miliony.
D DisRzadko Mu głowę zawracałem
B0 B D gI tylko – w imię odtrąconych.
Dis F B






