Elekcja Jacek Kaczmarski
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę Średni21 ulubionych
Zwrotka
Ra
Łac
Żył s
Prze
Pod n
Na r
Sza
Przekl
Ref.
Cz
Szl
P
U
Zwrotka
Ten Pr
Ów r
A tr
Stąd m
Pol
W ko
Sch
Wśród j
Ref.
Cz
Szl
P
U
P
Wsz
T
P
Zwrotka
Co cz
Nie
Lecz
Dziś k
Więc g
By Rz
Niech r
W prze
Ref.
Cz
Szl
P
U
P
Wsz
T
P
J
Ż
R
Zd
Rz
St
Zwrotka
Ram
Krew cz
A w
I s
Ref.
R
Zd
Rz
Czy st
Ra
dmiona do nieba wzniesione wzburzeniemŁac
gina spieniona na wBargAachŻył s
dznury na skroniach przekrwione spojrzeniePrze
gkleństwo modlitwa lub sBkargAaPod n
gos podtykane i palce i pięściNa r
dacje oracji trwa bBitwAaSza
dblistą polszAczyzną tnie śwdiszcze i chrzgęściPrzekl
Feństwo skgarga modlAitdwaRef.
Cz
Aas ratować pdaństwo choreSzl
Aag mnie trafia dergo sumP
Fo sąsiadach pagrtię zbioręU
A7czynimy szumZwrotka
Ten Pr
dusom gardłuje ten Wiednia partyzantÓw r
guskiej się chwyta sukBienkAiA tr
doską każdego szczęśliwa ojczyznaStąd m
godły przekleństwa i BjękAiPol
gityką zwie się ów spór Panów BraciW ko
dlokwiach elekta z eBlekAtemSch
dlebiają szarAakom złodciści maggnaciWśród j
Fęków mgodlitw i przAekldeństwRef.
Cz
Aas ratować pdaństwo choreSzl
Aag mnie trafia dergo sumP
Fo sąsiadach pagrtię zbioręU
A7czynimy szumP
Aojedziemy ddo stolicyWsz
Aak Warszawa tdo nie RzymT
Fam rabują przgedawczycyP
A7oświecimy imZwrotka
Co cz
dub i wąsiska to wróż i historykNie
gzbite też ma arguBmentAaLecz
dWiednie Sobieskich i Pskowy BatorychDziś k
gażdy inaczej pam[B}iętAaWięc g
grunt to obyczaj obyczaj rzecz świętaBy Rz
deczpospolita zakw[B}itAłaNiech r
dządzi kto bAądź byle wdolnych nie pgętałW prze
Fkleństwach skgargach modAlitwdachRef.
Cz
Aas ratować pdaństwo choreSzl
Aag mnie trafia dergo sumP
Fo sąsiadach pagrtię zbioręU
A7czynimy szumP
Aojedziemy ddo stolicyWsz
Aak Warszawa tdo nie RzymT
Fam rabują przgedawczycyP
A7oświecimy imJ
Aest nas patryjdotów siłaŻ
Aaden nam nie stradszny wrógFA Ojczyzna sgercu miłaA7I łaskawy BógR
Aozniesiemy dna szabelkachZd
Arajców co nam wdodzą rejRz
Feczpospoligta jest wielkaSt
A7arczy dla nas jejZwrotka
Ram
diona do nieba wzniesione przed zgonemKrew cz
garna zaschnięta na wBargAachA w
d oczach otAwartych milczdenie zdumgioneI s
FkagrgAaRef.
R
Aozniesiemy dna szabelkachZd
Arajców co nam wdodzą rejRz
Feczpospoligta jest wielkaCzy st
A7arczy dla nas jej?






