Encore, jeszcze raz Jacek Kaczmarski
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę156 ulubionych
[Zwrotka 1]
Mam wszystko, aczego może dchcieć uczciwy aczłowiekŚwiato
apogląd, wykształdcenie, młodość, CzdrowieRodzinę,
Fktóra kocha mnie, dwie, trzy koabietyGitarę,
E7psa i ofiFcerskie epoE7letyTo wszystko
amiało cel i dotom jest u aceluNa straży
apól bezkresnych dstrażnik, jeden z CwieluPrzy lampie
Fleżę, drzwi zamknięte, płomień adrgaA ja przez
E7szpadę uczę Fskakać swego E7psaF! E7 [Refren]
Na ddrzwi się nie oglądaja, nasienie sobaczeGdzie w
E7śniegach nocny wilka trop i azaspy po A7pasdSkacz, jak ci każę, będę apatrzył jak skaczesz!En
E7core, encore, jeszcze arazA7! dSkacz, jak ci każę, będę apatrzył jak skaczesz!En
E7core, jeszcze araz![Zwrotka 2]
Za oknem aposterunku dnic nie dzieje asięCzego bym
aumiał dopildnować, albo CnieDali tu
Fstertę starych futer i człoawiekaAżeby
E7był i nie wiaFdomo na co E7czekałWięc przypu
aszczenia snuję, dliczę sęki w aścianachCzasem prze
akłuję końcem dszpady karaCkanaW oku mam
Fbłysk od knota, co się w lampie ażarzyCzerwony
E7odcisk dłoni Fna podpartej E7twaFrzE7y![Refren]
Na ddrzwi się nie oglądaja, nasienie sobaczeGdzie w
E7śniegach nocny wilka trop i azaspy po A7pasdSkacz, jak ci każę, będę apatrzył jak skaczesz!En
E7core, encore, jeszcze arazA7! dSkacz, jak ci każę, będę apatrzył jak skaczesz!En
E7core, jeszcze araz![Zwrotka 3]
Tak, jest gdzieś aświat, obce jędzyki, lecz nie atuTu z ust do
abywam głos, by drzucić rozkaz Cpsu!Są konste
Flacje gwiazd i nieprzebyte adrogiJa krokiem
E7izbę mierzę, Fgdy zdrętwieją E7nogi!I wtedy
aszczeka pies na dostróg moich abrzękZe ściany
arezonuje dmu gitary CdźwiękZe wspomnień
Fpieśni, które znam, tka wątek awróżbJak gdybym
E7kiedyś swoje Fżycie przeżył E7jużF E7 [Refren]
Na ddrzwi się nie oglądaja, nasienie sobaczeGdzie w
E7śniegach nocny wilka trop i azaspy po A7pasdSkacz, jak ci każę, będę apatrzył jak skaczesz!En
E7core, encore, jeszcze arazA7! dSkacz, jak ci każę, będę apatrzył jak skaczesz!En
E7core, jeszcze araz![Zwrotka 4]
Więc jem i aśpię, pies śledzi dwszystkie moje aruchyGdy piję,
apowiem czasem dcoś, on wtedy CsłuchaI widzę w
Foknie, zamiast zimy, lampę, apsaI ofi
E7cera, który Fpije tak jak E7ja!Nic nie ma
aza tą ścianą z dwielkich, ciemnych abelekNad stropem
anazbyt niskim, dby skorzystać z Cszelek!Nic we mnie,
Fprócz do świata żalu dziecięacegoTu nikt nie
E7widzi, więc się Fwstydzić nie mam E7czeFgoE7! [Zakończenie]
Odczami za mną nie wódźa, nasienie sobacze!Gdy
E7piję w towarzystwie alakoholowych A7zmor!I
dnie liż mnie po rękach, gdy abiję cię i płaczę!Jeszcze
E7raz! Jeszcze raz! EnacorA7e!I
dnie liż mnie po rękach, gdy abiję cię i płaczę!Jeszcze
E7raz! Enacore!







Gdzie w śniegach nocny wilka trop i zaspy po pas. E7 a A7
Skacz, jak ci każę, będę patrzył jak skaczesz! a d ----------da
Encore, encore, jeszcze raz! E7 a A7
wiadomo, że to się inaczej gra, chodzi o sam schemat....