Fajnie... (Piosenka sylwestrowa) Jacek Kaczmarski
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę1 ulubiony
Fajnie zmarnować kolejny rok,
Na rok kolejny liczyć.
W końcu tak tylko sięga wzrok,
Jak życia nam pozwala szok
I pejzaż okolicy.
Fajnie przedyskutować sny
Zwłaszcza z tymi, co nie śnią.
W myślach utwierdzić się, że My
Nie oni (z nich się łatwo drwi),
Jesteśmy ludów pieśnią.
Fajnie nadzieję pierwszy raz
Móc chcieć pokładać w Kremlu
I dmuchać w żar, co dawno zgasł –
W złudzeniu, że blask nowych nazw
Rozjaśni krwistą ciemność.
Fajnie się cieszyć, zamiast łkać –
We współistnienie wierzyć;
Brać póki czas, co dadzą brać,
Bo kiedyś nas nie będzie stać
Na tyle choć, by przeżyć!
Fajnie zaufać, że ten śmiech,
Co łzami zwykł nas dławić –
Zastąpi mądrość, odkupi grzech,
Pogrzebanego psa, co zdechł
I wskrzesi nam i zbawi!
W ogóle fajnie bosych pięt
Tańcem pomieszać w łajnie!
Zapomnieć wstyd. Odtrącić wstręt.
Nie słuchać niedzisiejszych zrzęd:
Że wcale nie jest fajnie!
Zapomnieć wstyd. Odtrącić wstręt.
Nie słuchać niedzisiejszych zrzęd:
Że wcale nie jest fajnie!
e H eNa rok kolejny liczyć.
C H eW końcu tak tylko sięga wzrok,
e H CJak życia nam pozwala szok
a eI pejzaż okolicy.
C H eFajnie przedyskutować sny
e H eZwłaszcza z tymi, co nie śnią.
C H eW myślach utwierdzić się, że My
e H CNie oni (z nich się łatwo drwi),
a eJesteśmy ludów pieśnią.
e H eFajnie nadzieję pierwszy raz
e H eMóc chcieć pokładać w Kremlu
C H eI dmuchać w żar, co dawno zgasł –
e H CW złudzeniu, że blask nowych nazw
aRozjaśni krwistą ciemność.
H eFajnie się cieszyć, zamiast łkać –
e H CWe współistnienie wierzyć;
C H eBrać póki czas, co dadzą brać,
e H CBo kiedyś nas nie będzie stać
aNa tyle choć, by przeżyć!
H eFajnie zaufać, że ten śmiech,
e H eCo łzami zwykł nas dławić –
C H eZastąpi mądrość, odkupi grzech,
e H CPogrzebanego psa, co zdechł
aI wskrzesi nam i zbawi!
H eW ogóle fajnie bosych pięt
e H eTańcem pomieszać w łajnie!
e H eZapomnieć wstyd. Odtrącić wstręt.
C aNie słuchać niedzisiejszych zrzęd:
a eŻe wcale nie jest fajnie!
C HZapomnieć wstyd. Odtrącić wstręt.
C aNie słuchać niedzisiejszych zrzęd:
eŻe wcale nie jest fajnie!
C H e






