0
0

Rozbite oddziały Jacek Kaczmarski

Tekst piosenki i chwyty na gitarę

  • Chwyty na gitarę Redakcja
    34 ulubione
Po klęsce - nie pierwszej, podnosząc przyłbice    a E a A7
Przechodzą, jak we śnie, ostatnie granice         d a E7 a
Przez cło przemycają swój okrzyk bojowy           a E a A7
I kulę ostatnią, co w ustach się schowa           d a E7 a

Przy stołach współczucia nurzają się w winie      d C G C
I obcym śpiewają o Tej, co nie zginie             d a E7 a
Przy stołach współczucia nurzają się w winie      d C G C
I obcym śpiewają o Tej, co nie zginie             d a E7 a

Swą krew ocaloną oddają za darmo
Każdemu, kto zechce połączyć ich z armią
Farbują mundury, wędrują przez kraje
I czasem strzelają do siebie nawzajem

Pod każdym sztandarem byle nie białym
Szukają zwycięstwa - rozbite oddziały
Pod każdym sztandarem byle nie białym
Szukają zwycięstwa - rozbite oddziały

Przychodzą po zmierzchu do kobiet im obcych
A tam, kędy przejdą - urodzą się chłopcy
Gdy wrócą, przygnani kolejną zawieją
Zobaczą, że synów swych nie rozumieją

Spisują więc dla nich noc w noc pamiętniki        d C G C
Nieprzetłumaczalne na obce języki                 d a E7 a
I cierpią, gdy śmieje się z nich świat zwycięski  d C G C
Niepomni, że mądry nie śmieje się z klęski        d a E7 a
I cierpią, gdy śmieje się z nich świat zwycięski  d C G C
Niepomni, że mądry nie śmieje się z klęski        d a E7 a


Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Dobry 7 głosów
Kontrybucje:
Redakcja
Redakcja
anonim
  • Wojtek73
    Po klesce - nie pierwszej, podnoszac przylbice Fis h Fis h H7
    Przechodza, jak we snie, ostatnie granice e h Fis h
    Przez clo przemycaja swoj okrzyk bojowy Fis h Fis H7
    I kule ostatnia, co w ustach sie schowa e h Fis h
    Przy stolach wspolczucia nurzaja sie w winie e D A D
    I obcym spiewaja o tej, co nie zginie e h Fis h

    Swa krew ocalona oddaja za darmo
    Kazdemu, kto zechce polaczyc ich z armia
    Farbuja mundury, wedruja przez kraje
    I czasem strzelaja do siebie nawzajem
    Pod kazdym sztandarem - byle nie bialym
    Szukaja zwyciestwa - rozbite oddzialy

    Przychodza po zmierzchu do kobiet im obcych
    A tam, kędy przejdą - urodzą sie chlopcy
    Gdy wroca, przygnani kolejna zawieja
    Zobacza, ze synow swych nie rozumieja
    Spisuja wiec dla nich, dla nich noc w noc pamietniki
    Nieprzetlumaczalne na obce jezyki
    I cierpia, gdy smieje sie z nich swiat zwycieski
    Niepomni, ze madry nie smieje sie z kleski
    · Zgłoś · 14 lat temu
  • disaster
    mi tu też coś te chwyty nie pasują w dwóch miejscach.. ja bym to zagrał tak:
    "po klęsce..." a E a A7
    i później w miejscu:
    "przy stołach..." d C G C

    moim zdaniem tak brzmi lepiej..
    pozdrawiam:)
    · Zgłoś · 15 lat temu
  • anonim
    Bastion
    Trzecia zwrotka, drugi wers - jest "kiedy", powinno być "kędy"
    · Zgłoś · 19 lat temu
  • anonim
    Rysiek
    Co tu komentować, piękna rzecz.
    · Zgłoś · 20 lat temu