Kobiety z portu Szanty
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę Początkujący73 ulubione
Piękny połów rejs nam dał, widać los łaskawy był -
Każdy myślał gdyśmy już do domu szli.
Na lądzie da się przeżyć miesiąc, dwa lub trzy.
Ci, co żony mieli, już liczyli dni.
Ref.
A nasze kobiety w porcie są,
Wypatrują swoje oczy od rana do nocy,
A wieczorem stawiają w oknach świece zapalone
I mają nadzieję, że to godzin już niewiele.
Bosman pierwszy poczuł to, a przygłuchy trochę był,
Krzyknął: "Chłopcy, kry nam kadłub drą!"
Potem szybko poszło wszystko, maszt jak słomka cienka prysnął
I nasz szkuner z desek trzaskiem nieuchronnie szedł na dno.
Ref.
Kumple w falach przed chwilą, teraz wszyscy już są w Hilo,
Szyper w oczy mi popatrzył i podążył tam.
I z załogi kilkunastu, w martwej ciszy, już bez wrzasków,
Uczepiony jakiejś belki pozostałem w morzu sam.
Ref.
Cud to chyba, że przeżyłem, chociaż w morzu długo byłem,
A do portu, skąd wyszliśmy jakoś wracać strach.
Bo gdzie oczy swe podzieję, gdy odbiorę im nadzieję,
Tym kobietom, których mężów głosy ciągle słyszę w snach.
Ref.
---------------------------------------------------------
wg śpiew: Roman Roczeń, Grand Prix Giżycko 2000. Nagrano w ZNiW, 1999 r.
a e C GKażdy myślał gdyśmy już do domu szli.
d C ENa lądzie da się przeżyć miesiąc, dwa lub trzy.
Ci, co żony mieli, już liczyli dni.
Ref.
A nasze kobiety w porcie są,
a e d aWypatrują swoje oczy od rana do nocy,
C G d EA wieczorem stawiają w oknach świece zapalone
F C d aI mają nadzieję, że to godzin już niewiele.
C d E aBosman pierwszy poczuł to, a przygłuchy trochę był,
Krzyknął: "Chłopcy, kry nam kadłub drą!"
Potem szybko poszło wszystko, maszt jak słomka cienka prysnął
I nasz szkuner z desek trzaskiem nieuchronnie szedł na dno.
Ref.
Kumple w falach przed chwilą, teraz wszyscy już są w Hilo,
Szyper w oczy mi popatrzył i podążył tam.
I z załogi kilkunastu, w martwej ciszy, już bez wrzasków,
Uczepiony jakiejś belki pozostałem w morzu sam.
Ref.
Cud to chyba, że przeżyłem, chociaż w morzu długo byłem,
A do portu, skąd wyszliśmy jakoś wracać strach.
Bo gdzie oczy swe podzieję, gdy odbiorę im nadzieję,
Tym kobietom, których mężów głosy ciągle słyszę w snach.
Ref.
---------------------------------------------------------
wg śpiew: Roman Roczeń, Grand Prix Giżycko 2000. Nagrano w ZNiW, 1999 r.
-
Rafcio 1SUPERANCKIE· Zgłoś · 8 lat -
MADZIULKA 1Super· Zgłoś · 8 lat
Najpopularniejsze piosenki Szanty
- 11 Mona
- 12 Pogodne popołudnie kapitana Białej Floty
- 13 Baba ze stali
- 14 Mewy
- 15 Port Amsterdam
- 16 Port
- 17 Kiedy szliśmy przez pacyfik
- 18 Whisky, Johny
- 19 Ach Solina
- 20 Cień wieloryba

-sq.jpg)




