Popraw Opracowanie Usuń
Transponuj
0

Sześć błota stóp Szanty

Tekst utworu
  • Tekst utworu vombat
    8 ulubionych
Uderz w bęben już bo nadszedł mój czas.
Wrzućcie mnie do wody na wieczną wachtę trza tam gdzie...


Sześć błota stóp, sześć błota stóp.
Dziewięć sążni wody i sześć błota stóp.

Ściągnijcie flagę w dół, uszyjcie worek mi.
Dwie kule przy nogach ostatni ścieg bez krwi no i...


Sześć błota stóp...

Ostatnia salwa z burt, po desce zjadę w mig.
Lecz najlepszy mundur nie musi ze mną gnić tam gdzie...


Sześć błota stóp...

Żegnacie bracia mnie ostatni już raz.
Ostatnie modły za mą duszą zmówcie wraz tam gdzie...


Sześć błota stóp...

Moje wolne miejsce i hamak pusty też.
Niech wam przypomina, że każdy znajdzie się tam gdzie...

Sześć błota stóp...

Na wachcie więcej już nie ujrzycie chyba mnie.
Kończę ziemską podróż, do Hilo dotrę wnet tam gdzie...


Sześć błota stóp...

Ląd daleko jest przed wami setki mil.
A mnie pozostało do lądu kilka chwil no i...


Sześć błota stóp...


Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Dobry 5 głosów

11 751 wyświetleń
Autor opracowania
vombat

Współpraca

W nowym śpiewniku możesz poprawiać istniejące opracowania i zdobywać punkty Karmy. Zapoznaj się z zasadami kontrybucji.
anonim
Znaleziono 3 komentarze.
  • Anonimowy użytkownik
    malutki 12 lat temu

    Uwielbiam to ... :) Jednym słowem boskie :)

  • Kagome
    Kagome 14 lat temu

    Ogólnie uwielbiam szanty i żeglarstwo. Więc oby tak dalej. Jeszcze więcej poproszę

  • Maja
    Maja 14 lat temu

    to sie chodzi: dwa w prawo jeden w lewo no nie??