Bajka o Głupim Jasiu Jacek Kaczmarski
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę Średni63 ulubione
aOjców dEom pożaegnał GłEupi JaasioSz
dukać Wody Życia rad nierdadSt
Eopy ścisnął swym niedobrym brEaciomKt
aórzy sEiłą gao wysłEali w świaatSch
G7edę jego wezmą i zmarnCująN
A7ic powiedzieć nie mógł, choćby chcidałWi
H7ęc wyruszył w drogę pogwizdEującSt
Farczy mu, że mowę zwierząt znEałSt
E7arczy mu, że mowę zwierząt znaałGł
dupi Jasiu, Głupi JasiuŚmi
aał się w lesie szczebiot ptasi- Pr
Eawda to, że ci rozumu braak! A7 W
doda Życia nie istniejeCA w obczyźnie nam zmarniejeszH7Ale on przed siebie szedł i tEakE7Ale on przed siebie szedł i taakSz
aedł za słEonkiem taam, gdzie zEachodzaiłoP
dod stopami chrzęścił złoty żwdirEAle złoto Jasia nie olśnEiłoWsł
auchał siEę w wieczaorny ptEaków ćwair-
G7Idź - ćwierkały - Jasiu do stolCicyGdz
A7ie umiera Król na łożu z pidórH7Uzdrów go wywarem z ziarn pszenEicyFOn ci władzę da i jedną z cEórE7On ci władzę da i jedną z caórGł
dupi Jasiu, Głupi Jasiu -W
aabił w lesie szczebiot ptasi- Wsz
Eak bogactwo lepsze jest od biaed! A7 Ni
de istnieje Woda ŻyciaWi
Cęc przynajmniej miej coś z życiaH7Ale on i tak przed siebie szEedłE7Ale on i tak przed siebie szaedłNi
ae chciał włEadzy Jaasio, bEo był głaupidI nie myślał o najsłodszym z cidałB
Eo by się miłością, władzą EupiłaA on WEodę Żaycia znEaleźć miaałZ
G7awędrował w osypiska dzCikieGdz
A7ie się węże wiły mu u ndógH7Uciekłby - kto mądry - przed ich sEykiemFAle Jasio syk zrozumieć mEógł!E7Ale Jasio syk zrozumieć maógł!Gł
dupi Jasiu, Głupi JasiuJ
aeśliś nas się nie przestraszyłEIdź przed siebie ścieżką na sam szczayt A7 L
decz nie zważaj na urokiNi
Ce oglądaj się na bokiH7Bo cię wtedy nie ocali nEiktE7Bo cię wtedy nie ocali naiktPni
ae się w gEórę ściaeżką kEamienaistąWśr
dód upiorów, widm, bezgłowych cidałEAle nie przeraża go to wszEystkoB
ao nie tEakie baajki z dEomu znaałG7Widzi już na szczycie jak ze źrCódłaW
A7oda Życia tryska srebrną mgłdąH7A przy źródle jeden z braci mrEuga:P
Fopatrz Jasiu w dół, tam jest twój dEomE7Popatrz Jasiu w dół, tam jest twój daomGł
dupi Jasiu, Głupi Jasiu,C
aoś na złudę się połasiłR
Eaz spojrzałeś w dół, jedyny raaz A7 N
da nic trudy, droga krwawaZn
Ciknął dom i brata zjawaH7I zmieniłeś się pod szczytem w głEazE7I zmieniłeś się pod szczytem w głaazWr
aaca tEeraz Głaupi JEaś z kamiaeniaP
dełznie drogą rok po roku - cdalL
Eecz przeminą całe pokolEeniaN
aim pokEonać zdaoła złEotą daalG7A gdy dotrze już do domu kCamieńDzi
A7eciom ktoś opowie o nim bdaśńH7I pojawi się przy starej brEamieFOżywiony baśnią Głupi JEaśE7Ożywiony baśnią Głupi JaaśGł
dupi Jasiu, Głupi JasiuR
aozumiałeś mowę ptasiąEAle więcej już rozumiesz dzaiś: A7 W b
daśniach śpią prawdziwe dziejeW
Coda Życia nie istniejeH7Ale zawsze warto po nią EiśćW b
daśniach śpią prawdziwe dziejeW
Coda Życia nie istniejeH7Ale zawsze wE7arto po nią aiść






