Obława II Jacek Kaczmarski

Tekst piosenki i chwyty na gitarę

  • [1] Chwyty na gitarę Początkujący Tonacja e
    65 ulubionych
1. Obce elasy przeCbiegam, serce H7szarpie mi ekrtań,
nie ze Cstrachu - z wścieH7kłości, z rozepaczy.
Ślad po awilczych groCmadach mchy poEkryły i adarń,
niedoCbitki los Ecierpią soabaczy.
Z gąszczu H7żaden kudłaty pysk nie Cwyjrzy na krok,
w ślepiach H7obłęd, lęk, Cchciwość, lub H7zdrada.
Na otawartych przestrzeniach dawno znikł wilczy trop,
wilk wie adobrze, czym Cpachnie zagH7łada.

Słyszę ewciąż i uszom nie awierzę,
lecz potFiswierdza co krok wszystko H7mi:
zwierzem ejesteś i żyjesz jak azwierzę,
lecz nie Cwilki, nie H7wilki już ewy!

2. Myśli ebrat, że bezCpieczny, skoro H7schronił się w elas,
lecz go Cściga nie H7Bóg - ściga eczłowiek.
Śmigieł aświst nad głoCwami, grad poEcisków i awrzask,
co wyCrywa źreEnice spod apowiek.
Strzelców H7twarze pijane w drzew koCronach znad luf,
wrzący H7deszcz wystrzeClonych łaH7dunków.
To już anie polowanie, nie obława, nie łów!
To plaanowe Cniszczenie H7gatunku!

Z rąk w munedurach, z helikopaterów
maszyFisnowa broń wbija we H7łby
czarne ekule i wrzask ofiacerów:
wy nie Cwilki, nie H7wilki już ewy!


3. Kto nie epopadł w szaCleństwo, kto nie H7poszedł pod estrzał,
jeszcze Cbiegnie, H7klucząc po enorach,
lecz już anie ma kryCjówek, które Emiał, które aznał,
wszędzie Cwściekła wyEwęszy go asfora.
I pomH7yśleć, że kiedyś ją trakCtował jak łup,
który H7niewart Cwilczych był H7kłów.
Dziś krewaniaka swym panom zawloką do stóp,
lub rozaszarpią na Crozkaz bez H7słów.

Bo kto ebiegnie - zginie dziś w abiegu,
a kto Fisstanął - padnie gdzie H7stał!
Krwią w paenice piszemy na aśniegu:
my nie Cwilki, my H7mięso na estrzał!


4. Ten skoewycze traCfiony, tamten H7skomli na ewznak.
Cóż ja Csam? Nic tu H7zrobić nie emogę.
Niech się azdarzy, co Cmusi się Ezdarzyć i atak,
kiedy Cpocisk zaEbiegnie mi adrogę.
Starą H7ranę na karku rozszarCpuje do krwi,
ale pH7óki wilk Ckrwawi - wilk H7żyw!
Więc to ajeszcze nie śmierć - śmierć ostrzejsze ma kły!
Nie mój atryumf, lecz zwyCcięstwo - nie H7ich!

Na nic eskowyt we wrzawie i askarga.
Póki w Fisżyłach starczy mi H7krwi,
pierwszy ebratu skoczę do agardła,
gdy zaCwyje - nie H7wilki już emy!




Zaloguj się aby zobaczyć całe opracowanie

Zaloguj się
Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Niczego sobie 16 głosów
anonim