Kanapka z człowiekiem Trio Gintrowski Kaczmarski Łapiński

Tekst piosenki i chwyty na gitarę

  • [1] Chwyty na gitarę Początkujący Tonacja e
    1 ulubiony
eOstry nóż wchodzi w chleb
dDeszcz okruszków sypie się
eGrzęznę w tłuszczu, z oczu łzy
W dciepłych strużkach płyną mi

eTo z cebuli żółte młyńskie koła
dPrzygniatają mnie do kromki
eWsmarowali mnie od czoła
dAż po pięty i korzonki

ePrzyprawiają według karty
dSól mnie szczypie w nos, pieprz wierci
eA ja wcale nie chcę być pożarty
dMnie nie spieszy się do śmierci

eJakim prawem starcy ludojady
ePrzyrządzają sobie tę kanapkę
dWrzeszczę przygnieciony i bezradny
dWciskam w tłuste masło łapki

eJeszcze sokiem z cytryn mnie spryskują
eŻebym przed spożyciem skurczył się
dPrzecież ktoś się musi za mną ująć
dTak po prostu wszak nie zjedzą mnie!

FDrgnął mój chleb, unosi dłoń go wzwyż
Boże, Dczuję dech, zgłodniały widzę pysk!
Może gto jest żart, czy śmiać się mam czy łkać?
Patrzę w Elśnienie warg, co zaczynają drgać!
Nagle aotchłań ust i zębów biała grań
Woni Fiszgniłej chlust! Ruchomą widzę krtań!
Bronię hsię co sił... wtem trzask i mrok mnie skrył!!!

e d

eMasło świetne, chleb wspaniały,
dCzłowiek z lekka był zgorzkniały.
eMasło świetne, chleb wspaniały,
dCzłowiek z lekka był zgorzkniały.
eMasło świetne, chleb wspaniały,
dCzłowiek z lekka był zgorzkniały.



Zaloguj się aby zobaczyć całe opracowanie

Zaloguj się
Oceń to opracowanie
anonim