Szanty
- Leaving Liverpool
- Lina szorstka
- Los Łazika
- Lowlands Low - Smugglers
- Lwów
- Łabędź
- Macaj - ballada o kapitanie K.Maciejewiczu
- Mały kapitan
- Marsz odkotwiczenia
- Marynarska wiara
- Marynarz z Botany Bay - Packet
- Mewy
- Modlitwa żaglarza
- Molly Malone
- Molly Maquires - Mechanicy Shanty
- Mona
- Morskie opowieści / The Drunken Sailor
- Morskie orły
- Morza i oceany
- Morza psy
- Można pić - Kliwer
- My Bonnie
- Na żeglarskim szlaku
- Napijmy się rumu
- Nasz okręt mknie po srebrnej fali
- Neptun - Róża Wiatrów
- Nie gwizdaj na morzu
- Nie idź wietrze spać
- Old Neptune / OceanGate Shanty - Mattie Rynkiewicz
- Oportunistyczne tango
- Opowieści Złotej Fali
- Opuszczamy krypę
- Ostatni wielki wieloryb - Smugglers
- Ostróda
- Pacyfik - Mechanicy Shanty
- Petersburg 1
- Petersburg 2 / Petersburg (powrót)
- Pieśń o statku słoń
- Pieśń Wielorybników
- Piętnastu chłopa
- Płynąc do Rio Grande
- Po morza fali
- Pod żaglami Zawiszy
- Pogodne popołudnie kapitana Białej Floty / Transatlantyki
- Pogoria Brava
- Polka z Czech - Atlantyda
- Połów
- Pomyślny wiatr
- Popłyń do Rio
- Pora w morze nam - Zejman & Garkumpel
- Port / Port to jest poezja
- Port Amsterdam
- Powroty
- Pożegnalny ton - Atlantyda
- Prawo morza
- Przechyły
- Przemytniczy szlak
- Rafa
- Rio Grande
- Rocky Road to Dublin
- Rok 1598 / Wojna polsko- szwedzka - Zejman & Garkumpel
- Rok 1820 - Atlantyda
- Rolling home
- Róże z Dublina
- Rzeki to idące drogi
- Rzuć ją Johnny
- Sacramento - Wadowski Jerzy
- Sally Brown - Wadowski Jerzy
- Samantha - Zejman & Garkumpel
- Samotna fregata
- Santa Anna
- Serce załogi
- Serwus Panie Chief
- Shenandoah - Ryczące Dwudziestki
- Shores of Botany Bay
- Skrzypki
- Słona Dusza
- Słowiańskie dziewczyny
- Śmiały Harpunnik
- Śnieg i mgła
- Spanish Ladies
- Stara Latarnia / "Bon Claudy" - Mechanicy Shanty
- Stara Maui
- Staruszek Jacht
- Stary bryg
- Stary Joe - Marek Szurawski
- Stary Ranzo
- Stary Zejman
- Sum Legenda / Sum Legenda (wer. studyjna) - KALUŚ OPOWIEŚCI WĘDKARSKIE Z GITARĄ
- Szanta Dziewicy / Post scriptum marynarza - Zejman & Garkumpel
- Szesnaście Ton / Sixteen tons
- Szklany jasio - Ryczące Dwudziestki
- Szkuner I'm Alone
- Sztorm - Ryczące Dwudziestki
- Sztuczne szanty
- Szuwary
- Tak jak ptaki na błękitnym niebie - Atlantyda
- Tak, odchodzi lato
- Tam nad Wisłą
- Tatuaże
Szanty
Szanty były XVIII- i XIX-wiecznymi pieśniami pracy uprawianymi na żaglowcach.
Wykonywane były podczas pracy w celu synchronizacji czynności wykonywanych przez grupy żeglarzy, stosowane przede wszystkim wtedy, gdy na dany znak trzeba było jednocześnie użyć dużej siły wielu osób, lub też pomagały w wykonywaniu długich i monotonnych ale rytmicznych czynności. Śpiewali je sami wykonujący pracę, a jeśli była taka potrzeba - ton nadawał szantymen, a odpowiadał chór pracujących. Śpiewane były z reguły a cappella, lub z towarzyszeniem prostych instrumentów prowadzącego szantymena.
Polska jest od przełomu lat 70. i 80. XX wieku jednym z czołowych krajów na świecie, jeśli chodzi o szanty w ich najszerszym znaczeniu. Polscy żeglarze w zagranicznych portach wręcz imponują znajomym żeglarzom z innych krajów bogactwem repertuarowym, a liczba odbywających się w Polsce co roku festiwali szantowych jest bliska setki. Na uwagę zwraca m.in. udokumentowane ponad 200 zwrotek do słynnych Morskich opowieści, ale również wiele - nieraz bardzo dobrych - tłumaczeń oryginalnych szant obcojęzycznych. Dorobek polskich współczesnych "szantymenów" objawia się również, choć z rzadka, upowszechnianiem się naszych piosenek również wśród międzynarodowej braci żeglarskiej.
Oryginalnym polskim wynalazkiem jest również szanta dziecięca, czyli piosenki o żeglarstwie, pisane specjalnie dla młodych, a nawet bardzo młodych wykonawców, lub też kierowane specjalnie do najmłodszej części widowni. A o niezwykłej popularności szant w Polsce świadczy także jeszcze jeden, oryginalny nurt nazywany... szantą babską. Są to pieśni śpiewane wyłącznie przez wykonawczynie, a ich tematyka mówi nie tylko o samym uprawianiu żeglarstwa, ale spotkać można również utwory stylizowane na stare pieśni, a mówiące o tęsknocie kobiety czekającej na powrót ukochanego z rejsu.
Opis tego, czym były prawdziwe szanty, można znaleźć przede wszystkim w książce Marka Szurawskiego - "Szanty i szantymeni - Ludzie i pieśni dawnego pokładu", która nazywana jest w skrócie "Biblią Szurawskiego". Zawiera ona nie tylko historię szant, ale także dokładne opisy sposobów ich wykonywania.
Podobni wykonawcy
Mechanicy Shanty
Stare Dzwony
Mietek Folk
Cztery Refy

